Youtube

jak zarobić na yt

Z dzisiejszej perspektywy może się wydawać, że trafne podpowiedzi filmików na YouTube nam się po prostu należą. I są oczywiste niczym to, że rano wzejdzie słońce. Jednak dwadzieścia czy nawet dziesięć lat temu sprawa nie była tak oczywista. Warto zerknąć na historię powstania Netflixa. Wielu zaskoczy fakt, że firma ta, zaczynała jako internetowa wypożyczalnia filmów na DVD. Brzmi jak absurd? Dzisiaj tak… Czym więc skłonili klientów do korzystania z ich usług? Oczywiście, nie zdecydował o tym pojedynczy czynnik, lecz jednym z nich był algorytm, który pomagał klientom wybrać film, który miał szansę im się spodobać. Cofnijmy się do lat 90. Jeżeli chcieliśmy zobaczyć film, jak mogliśmy go wybrać? Przykładowo, patrząc na gatunek. Horror, thriller, film akcji… jednak to wciąż zdecydowanie za mało. To nadal loteria. A nikt nie będzie się cieszył, gdy po entuzjastycznej reakcji na “Życzenie śmierci” ktoś pod nos podsunie “Śmierć w Wenecji”. Wspólne elementy są, ale rozrywka zdecydowanie innego rodzaju. Stąd już jesteśmy tylko o krok od współczesności, gdy programiści wręcz stają na głowie, aby zaprząc algorytmy do działania zgodnie z naszymi zainteresowaniami. Jak to wszystko działa? To niezbędna wiedza, jeżeli chcemy stworzyć popularny kanał na YT.

Tak zwane suby

Ocena popularności danego kanału na YT nie jest prosta. Mamy do dyspozycji suby, lajki, ilość komentarzy, wzrost ruchu na stronie dzięki danemu kanałowi, ilość wyświetleń oraz… średni czas oglądania danego filmiku. Samo kliknięcie jeszcze o niczym nie świadczy, skoro internauta nie będzie miał ochoty obejrzeć naszego video do końca. Top 3 Youtuberów w Polsce doskonale sobie zdaje sprawę jak przykuć uwagę. Przyjrzyjmy się subom i zacznijmy od prostego faktu. Każdy z nas, szczególnie jeżeli lubi porządek, nie raz przegląda swoje subskrypcje, aby w pewnym momencie wykrzyknąć z przerażenia i zaniepokojenia widząc kanał, którego nie spodziewał się zobaczyć na swojej liście. Inna sprawa, ileż subów może ogarnąć przeciętny użytkownik? Dziesięć, tysiąc, milion? Trudno powiedzieć, gdyż jest to sprawa wielce indywidualna, zależna od wieku, płci, osobistych zainteresowań etc., lecz nie ulega wątpliwości, że w pewnym momencie możliwości przyswajania danego internauty się kończą. A nam, jeżeli mamy ambicję zostać influencerami i zgarnąć tylu subskrybentów co najpopularniejsze profile na Instagramie, to musi zależeć, aby utrzymać uwagę przy naszej twórczości. Zdarza się, że na kanałach znanych marek mamy miliony subów, a wyświetleń tyle, co kot napłakał. Jak nad tym zapanować? Zbierzmy wiedzę w punktach:
1. Wyświetlenia. Ilość wyświetleń jest kluczowa. Jeżeli brakuje nam wyświetleń, trudno mówić o subach, lajkach czy komentarzach. Szczęśliwie, tutaj obserwujemy efekt sprzężenia zwrotnego. Wyświetlenia pomagają zdobyć suby, lajki i komentarze, a te znowu generują wyświetlenia kolejnych internatuów.
2. Suby: suby są ważne, ponieważ na ich podstawie algorytmy YouTube pozycjonują nasz kanał. Im więcej subów, tym większe prawdopodobieństwo, że nasz kanał zostanie podsunięty pod nos innym użytkownikom przez samego YouTube’a.
3. Interakcja, czyli lajki i komentarze. Jeżeli nasze filmiki skłaniają internautów do reakcji, to znak, że osiągnęliśmy sukces.
4. Średni czas pozostania użytkownika na kanale. To kluczowy parametr. Kliknięcie w link nic nie znaczy, jeżeli nie skłonimy internautów do oglądnięcia filmiku do końca. To temat na osobny artykuł, lecz w dużym skrócie należy pamiętać o przykuciu uwagi na początku, stworzenia interesującego rozwinięcia oraz dobraniu długości prezentowanej treści do grupy docelowej.
Działając zgodnie z tymi zasadami masz szansę przebić się do topki influencerów w Polsce… a może i na świecie? 🙂

Wyświetlenia na Youtube pokazują nam, ile razy dany film został obejrzany. Podkreślają także jego popularność i pomagają wybić się w rankingach. Wyświetlenia to coś więcej niż liczba, gdyż stanowią źródło dochodu dla tych, którzy profesjonalnie zajmują się Youtubem. Jest to możliwe dzięki formatom reklamowym proponowanym przez platformę, aczkolwiek część Youtuberów czerpie zyski z tzw. sponsoringu Jednak nie jest to takie proste, gdyż zarabianie poprzez wyświetlenia jest możliwe dopiero wtedy, gdy użytkownik nie narusza czyichś praw autorskich, np. umieszcza muzykę nie objętą licencją. Jest ona jednak łatwo dostępna, gdyż istnieją specjalne strony, które umożliwiają nabycie określonych utworów bez ryzyka zdjęcia filmu z przyczyn naruszenia autorstwa.

Jak liczone są wyświetlenia?

Każdy film umieszczony na Youtube jest dokładnie sprawdzany przez system, który musi się upewnić, czy dane wyświetlenia są prawidłowe, czy też naliczone przez programy komputerowe. Często przez kilka godzin od opublikowania filmu niektóre z nich mogą nie być widoczne, dlatego warto nie sugerować się liczbą odsłon przez pierwszą dobę. Może się zdarzyć, że wyświetlenia na jakiś czas zostaną zamrożone. Dzieje się tak, ponieważ Youtube potrzebuje więcej czasu na właściwe przeliczenie odsłon. Czas zamrożenia jest różny i zależy od oglądalności oraz popularności kanału. W celu określenia wiarygodności wyświetleń, może dojść do odrzucenia części z nich z powodu odtwarzania w niskiej jakości, dlatego lepiej unikać oglądania filmów w rozdzielczości 144p czy 240p.